Najczęściej zadawane pytania przez pacjentów:

 

1. Jaki strój zabrać ze sobą:

Strój podczas ćwiczeń powinien nie przeszkadzać w badaniu. Powinien być to strój sportowy, luźny oraz nie ograniczający ruchów ciała.

    • Niemowlęta: pampers 🙂

    • Mężczyźni: spodenki, szorty, bielizna, t-shirt

    • Kobiety: leginsy, spodenki, spodnie dresowe, t-shirt, bielizna nie krępująca pacjentki

  •  

2. Jakie dokumenty mieć ze sobą:

Jeśli to możliwe należy zabrać ze sobą kompletną dokumentację medyczną (opisy, wypisy, oceny medyczne), zdjęcia RTG, TK, MRI. Nie jest koniecznym wykonywanie jakichkolwiek zdjęć obrazowych przed wizytą diagnostyczną.

3. Jak wygląda pierwsza wizyta?

Pierwsza wizyta polega na przeprowadzeniu dokładnego wywiadu w celu ustalenia struktur ciała, które będą poddane badaniu. Badanie wykonywane jest w sposób bezbolesny dla pacjenta. Ból może pojawić się wyłącznie podczas badania struktury, która jest w danym momencie problematyczna. Terapeuta po skończonym badaniu wykonuje zabiegi mające na celu usunięcie bólu, bądź zniwelowanie problemu pacjenta. Proces terapeutyczny jest stale omawiany z pacjentem podczas wizyty. Badanie i terapia kończy się wyjaśnieniem mechanizmów powstania dysfunkcji (problemu) oraz wstępną prognozą procesu terapeutycznego.

4. Czy terapia/fizjoterapia/rehabilitacja jest bolesna?

Nie. Terapia prowadzona jest bez bólu, gdyż ból nasila niewłaściwe schematy ruchowe jest związany z nasileniem problemu, a nie jego niwelowaniem. Stwierdzenie, że :”jak boli to działa” jest stwierdzeniem całkowicie błędnym sprzecznym z obecną wiedzą medyczną.

5. Jak długo trwa jedna sesja terapeutyczna?

Sesja terapeutyczna trwa 50 minut. W przypadku niemowląt oraz dzieci do 1 roku życia ze względu na fizyczne możliwości najczęściej 30-50 minut minut.

6. Czy konieczne jest wykonywanie dodatkowych ćwiczeń w domu?

Tak. Jest to konieczne, aby na stałe odtworzyć utraconą funkcję lub usunąć dolegliwości na stałe. Logicznym jest fakt, że gdy dolegliwości, bądź problemy tworzą się przez dłuższy okres czasu (miesiące, lata) koniecznością jest wydłużenie i zintensyfikowanie ćwiczeń terapeutycznych, aby efekty zostały utrzymane.

7. Czy można jeść lub pić podczas zajęć?

Tak. Jeśli jest to konieczne, ze względu na pragnienie, bądź niemożność skupienia uwagi na terapii, jest to dozwolone. Rzeczą bardzo istotną, jest pamiętanie o nie używaniu: gum do żucia, cukierków itp., aby w trakcie zabiegów terapeutycznych nie doszło do zadławienia, czy to u dzieci czy u osób dorosłych.

8. Jakie informację należy przekazać terapeucie podczas terapii?

Wszelkie informacje, które pacjent przekazuje „na bieżąco” terapeucie są niezwykle istotne, mogą one dotyczyć np. pojawiającego się bólu, mrowienia, ciągnięcia, osłabienia, zawrotów głowy, szumów usznych, zaburzeń widzenia, nudności itp.. Wszelkie tego typu informacje są na bieżąco wykorzystywane w procesie terapii oraz mogą posłużyć do wprowadzania zmian w procesie terapeutycznym. Tak więc są bardzo ważne.


9. Czy jedno spotkanie terapeutyczne wystarczy?

Proces terapeutyczny najczęściej obejmuje całe ciało, tak więc uzyskanie trwałych zmian w obrębie wielu stawów, mięśni, struktur neuralnych i naczyniowych wiąże się z dłuższą pracą na lini terapeuta-pacjent. Często jedna lub dwie sesje wystarczą do znacznego lub całkowitego zniwelowania dolegliwości bólowych, jednak w przypadku poważniejszych i długotrwałych problemów mogą być niewystarczające.

10 Jak często powinny odbywać się sesje diagnostyczno/terapeutyczne?

Z doświadczenia klinicznego wiem, że spotkania 1 sesja/tydzień, 1 sesja/2 tygodnie jest optymalnym sposobem prowadzenia terapii. Oczywiście nie ma przeciwskazań do innego harmonogramu spotkań. Jednak taka częstotliwość spotkań jak przedstawiona wyżej pozwala uzyskać bardzo dobre efekty fizjoterapeutyczne w krótkim czasie. Wszelkie informacje ustalane są podczas pierwszej sesji diagnostyczno-terapeutycznej

 

 

                   „Znajdowanie jest zarezerwowane dla szukających.”

                                                                                                                                 Jim Rohn